Początek roku szkolnego to dobry moment by przyjrzeć się edukacji. Nie z perspektywy narzekania na kogokolwiek, nie z perspektywy „jak powinno
być”, ale z perspektywy „co ja, jako rodzic/uczeń/nauczyciel mogę zrobić by w obecnych realiach lepiej mi się żyło?”. Zachęcam by nie myśleć, co
system ma robić, ale jak ja mogę skorzystać z systemu i jak dzięki obecnej selekcji i ocenianiu (których tak nie lubimy a są nam przecież
niezbędne do podejmowania decyzji i stanowią bezcenną informację zwrotną) ułożyć sensowny plany na przyszłość.
POSŁUCHAJ TUTAJ:
Zapraszam, Aleksander Brych.





