Warszawa międzywojenna w obiektywie Aleksandra Minorskiego to miejsce dalekie od wyobrażeń o „Paryżu Północy”. Minorski realizował fotoreportaże o codziennym trudzie ludzi pracy, takich jak piaskarze i szewcy. Dokumentował wnętrza mieszkań ubogich rodzin z Woli, Ochoty czy Śródmieścia, m.in. na zlecenie Towarzystwa Osiedli Robotniczych, które w latach 1935–1938 na Kole wybudowało dwie kolonie dla najbardziej potrzebujących robotników.
Po wojnie Minorski fotografował także nowo powstające osiedla robotnicze Pragi.
Fotograf swoją działalność artystyczną traktował jako narzędzie zmiany społecznej,
a jego głównym dążeniem stała się poprawa warunków życia nieuprzywilejowanych, zwłaszcza najmłodszych. Pisał teksty, robił zdjęcia, nieustannie apelując o działanie
i zmianę. Wykonane m.in. przez niego fotografie osób dorastających w różnych klasach społecznych złożyły się na broszurę Dola i niedola naszych dzieci.
Po II wojnie światowej Minorski powracał w te same miejsca. Poszukiwał śladów dawnej zabudowy i uwieczniał nowo powstające osiedla. To właśnie one stały się dla niego spełnieniem przedwojennych postulatów o prawie do godnego mieszkania, a zarazem dowodem na interwencyjną moc fotografii.
O Aleksandrze Minorskim rozmawiałem z kuratorką niedawno zamknietej wystawy Karoliną Puchałą-Rojek. POSŁUCHAJ TUTAJ:
Muzeum Warszawy wydało pierwszą publikację prezentującą obszerny wybór twórczości Aleksandra Minorskiego
Album pod redakcją Karoliny Puchały-Rojek zawiera blisko 250 fotografii oraz teksty sześciorga autorek i autorów.
Zapraszam. Damian Sawicki




